Bezpieczne odchudzanie

 Dieta HCG +500 wg doktora A.T.W. Simeonsa

Jeśli prawdą jest, że dzisiaj otyłość to epidemia, to prawdą jest również, że coraz większą popularność zyskuje w Polsce dieta 500 kalorii na dobę skojarzona z frakcjonowanym przyjmowaniem hCG według metody opracowanej i opisanej w latach 50-60-tych XX wieku przez doktora Simeonsa z Rzymu, stosowanej przez niego z powodzeniem w warunkach klinicznych przez wiele lat, a teraz przez wielu innych, w tym także dr Belluscio. .

Po latach poszukiwań i badań klinicznych w 1954 roku znalazł on sposób stanowiący rozwiązanie problemu, jak przywrócić odłożony w tkankach tłuszcz do strumienia przemiany materii bez konieczności głodowania i wyczerpującej aktywności fizycznej. Tym rozwiązaniem okazało się umiejętne zastosowanie połączenia substancji hormonalnie czynnej obecnej fizjologicznie w wysokim stężeniu w moczu ciężarnych kobiet, zwanej ludzką gonadotropiną (substancją pobudzającą czynność gonad czyli gruczołów płciowych) kosmówkową /hCG/ z niskokaloryczną beztłuszczowo-bezcukrową dietą (VLCD) opartą na precyzyjnych połączeniach wybranych białek zwierzęcych (500kalorii na dobę), przez określony i skończony przedział czasu wynoszący. 21 do 40 dni. Uśredniony statystycznie skutek tej dyscypliny żywienia przynosi dzienną utratę masy ciała wynoszącą ok. 0,454kg czyli 1 funt do 1kg czyli 2 funtów (stąd tytuł podstawowej pracy dr Simeonsa opisującej ten temat „Pounds and Inches” czyli funty i cale, którą opublikował w 1967 roku.).

Strategia postępowania polega na tym, że niskie dawki hCG (125-250I.U./dobę) umożliwiają przeżycie na tej krytycznie niskokalorycznej diecie bez uczucia dotkliwego głodu, dzięki uwalnianiu ok. 3500kalori/dobę z zasobów własnych zgromadzonej tkanki tłuszczkowej ciała..(Dla zobrazowania odniesień fizjologicznych: u kobiet w 10 tygodniu ciąży, gdy poziom naturalnej hCG jest najwyższy, w badanym moczu stwierdza się 3 000 000 I.U; w postępowaniu klinicznym, gdy używany jest preparat hCG, np. jako Pregnyl, w celu wspierającym prokreację jednorazowa dawka podana w injekcji wynosi 5000 IU: w okresie stosowania protokołu dr Simensa dzienna dawka hCG wynosi 125-240 I.U.)

Skutkiem podawania tak niskich a częstych dawek hCG organizm zostaje trwale przestrojony na tryb działania w oparciu o spalanie własnej tkanki tłuszczowej. Decyzje o tym nowym sposobie „pracy” organizmu zapadają w ośrodkach regulacji podwzgórzowej (nadrzędnej struktury układu nerwowo-hormonalnego). pod wpływem powtarzanych dawek przyjmowa-nej doustnie lub w zastrzykach hCG. Temu procesowi towarzyszy kontrolowana i bezpieczna oraz szybka utrata masy ciała.

Opisywana metoda dzięki zgodnym z naturą zasadom działania (wykorzystaniu naturalnej regulacji organizmu), nie tylko prowadzi do „wypalenia” nadmiaru tkanki tłuszczowej i szybkiego obniżenia wagi, ale co najważniejsze, nie towarzyszy temu rozpad mięśni; więcej, tkanka mięśniowa i endogenne tłuszcze są specjalnie chronione, elastyczność tkanki łącznej zwiększa się, a za tym skóra ujędrniona i odmłodzona skutecznie dopasowuje się do nowych kształtów nie ujawniając żadnych nadmiarów, a nastrój i stan emocjonalny stabilizują się, pojawia się poczucie energii, mocy i sprawności.

Prowadząc przez 30 lat praktykę lekarską miałem sposobność spotkać wielu pacjentów, których dolegliwości niejednokrotnie miały związek z nadwagą. Jednak przez te wszystkie lata nie koncentrowałem swoich zainteresowań na problematyce skutecznego i bezpiecznego odchudzania. a jeśli pod wpływem leczenie homeopatycznego pacjent odzyskiwał równowagę zdrowotną często pozbycie się nadwagi było „efektem ubocznym” skutecznej terapii. Niejednokrotnie w ostatnim czasie zastanawiałem się czy w świecie tak zorientowanym na sukces, karierę, modę na zdrowie i dobry wygląd istnieje bezpieczna i naturalna metoda, która pogodzi dobry wygląd, dobre samopoczucie i zdrowie. W końcu zadałem sobie pytanie czy w ogóle możliwym jest, aby postawić zagadnienie w ten sposób, że wykorzystamy proces odchudzania do osiągnięcia poprawy zdrowia i samopoczucia, a co za tym idzie lepszych standardów życiowych. Z mojej perspektywy jako lekarza, jest to „stawianie sprawy na głowie”. Jednak…..

Po około dwu latach okrążania tematu, studiowania materiałów źródłowych, (w pierwszej kolejności „Pounds and Inches” (Funty i cale), lektury forów internetowych, opinii ludzi i lekarzy, którzy zastosowali wskazówki doktora Simeonsa oraz poglądów opiniotwórczych tych, którzy nigdy tego nie zrobili i bodaj nigdy tego nie uczynią, poszukiwaniach różnych preparatów hCG, decydowałem się na poprowadzenie grupowego eksperymentu w wąskim pięcioosobowym gronie i 2 dni temu go rozpocząłem, (jako „Pacjent Nr.1). Wystartowałem w dzień pełni Księżyca, co choć nie do końca planowe, dobrze wpisuje się w całe zamierzenie, gdyż liczne rytmy biologiczne pozostają w ścisłym związku z zachowaniami naszego ziemskiego satelity, a fazy Księżyca wykorzystywałem w przeszłości w swojej praktyce lekarskiej niejednokrotnie z bardzo dobrym skutkiem. Pamiętam kilku moich pacjentów sprzed lat, którzy nie wdrażając żadnych ograniczeń kalorycznych, a tylko stosując dwutygodniowe odcinki czysto białkowej diety w połączeniu z kiszonkami i kwaśnymi owocami, skorelowane z malejącym Księżycem, czyli od pełni do nowiu, osiągali bardzo znaczącą i trwałą redukcję masy ciała.

Mam 55lat i może nie cierpię z powodu otyłości, a bardziej z powodu ciekawości, to jednak przy moim wzroście 171cm, estetyczne i bezpieczne pozbycie się z moich 75kg 8-10kg i odzyskanie zawsze należnej mi w przeszłości sylwetki skojarzonej z mocnymi mięśniami brzucha i jędrnością skóry w ramach zaplanowanego eksperymentu, jest całkiem dobrą i wystarczającą motywacją. Zupełnie realnie grozi mi upieczenie dwu pieczeni na jednym ogniu: zaspokojenie ciekawości doświadczeniem pierwszej ręki i nowy skuteczny program metaboliczny dla mojego ciała na najbliższe 50 lat . Mój początek – 14.02.2014.

W podróży „hCG +500” towarzyszą mi:

Pacjent Nr.2/ kobieta lat 41, 173cm wzrostu, 84 kg masy ciała z poczuciem „muszę się odzyskać”, z wielką determinacją i nadzieją na sukces. Cierpi na: zespół przewlekłego zmęczenia, reumatyczne bóle stawów, zapalenie żołądka i jelit na tle przewlekłego stresu. Początek -14.02.2014.

Pacjent Nr.3/ mężczyzna lat 43, 180cm wzrostu, 99,9 kg masy ciała. Cierpi na: cukrzycę, dyskopatię, guz tarczycy, nadciśnienie tętnicze. Początek 13.02.2014.

Pacjent Nr.4/ kobieta lat 36, 162cm wzrostu, 69,2kg masy ciała. cierpi na: bezpłodność, nawracające infekcje dróg moczowych. Początek 13.02.2014.

Pacjent Nr.5/ kobieta lat 31, wzrostu 182 cm, 121kg masy ciała. Cierpi na: epilepsję, nadwagę od dzieciństwa, zaplanowany początek na 28.02.2014.

W ten sposób mam nadzieję znaleźć odpowiedź na wcześniej postawione pytania, oraz rozstrzygnąć tą najważniejsza kwestię, czyli

czy istnieje w pełni bezpieczne dla zdrowia kuracja odchudzająca?

– czy pozbywając się niejednokrotnie kilkunasto lub kilkudziesięciokilowych zasobów mogę w zamian poprawić swoje samopoczucie i zdrowie?

Najbliższe 2 miesiące, mam nadzieję, udzielą nam odpowiedzi na te kluczowe pytania, a może również wiele innych.

Szczególowe informacje można  znaleźć na stronie www.modanazdrowie.net

lek. med. Robert  Zawiślak