Homeopatia dawniej i dziś

Paracelsjański system szkolenia lekarza

W osobie Paracelsusa spotykamy się z oryginalnym myślicielem i filozofem na miarę Heraklita, Sokratesa, Platona, który konfrontuje nas z niezwykle praktycznym zastosowaniem syntezy myśli neoplatońskiej i nauki ewangelicznej dla potrzeb badacza przyrody i czynnego zawodowo lekarza – teza ta została postawiona przez Franka Geerka w pracy „Paracelsus Arzt unserer Zeit” (1993).

Opinie innych uznanych autorytetów w dziedzinie myśli paracelsjańskiej – m.in. Viktora von Weizsaeckera, Carla G. Junga, Heinza Schotta, Stefana Zweiga, Willema F. Daemsa, Elisy Wolfram – jednoznacznie potwierdzają niezwykłość dokonań Paracelsusa, kładąc nacisk na ucieleśnienie w jego osobie i poglądach syntezy „idealisty i realisty, teologa i przyrodoznawcy, ezoteryka i pragmatyka”.

Jak więc, w świetle przytoczonych stwierdzeń przedstawia się lakoniczny zapis w typowym podręczniku historii medycyny, nazywający Paracelsusa inspiratorem nowożytnej, eksperymentalnej medycyny?
Intimatio – Program Bazylejski

Aureus Philiphus Bombastus Theophrastus von Hohenheim z Einsiedeln, zwany Paracelsusem, szwajcarski alchemik i filozof, doktor obojga medycyn, żył w latach 1493-1541.
Paracelsus, będąc lekarzem miejskim Bazylei i profesorem Wydziału Medycznego tamtejszego Uniwersytetu, w dzień św. Jana 1527 roku na dziedzińcu uniwersyteckim spalił księgi Galena i Awicenny, uznawane za kanon ówczesnej medycyny. Tym czynem dokonał symbolicznego dopełnienia dokumentu datowanego na dzień 9 czerwca 1527 roku, zatytułowanego „Intimatio” („Wyznanie”, przez wielu badaczy zwane „Programem Bazylejskim”), w którym wystąpił otwarcie przeciw skostniałym i dogmatycznym poglądom ówczesnej szkolnej medycyny.
Swoje „Wyznanie” skierował do studentów medycyny i zapowiedział w nim rozprawę z błędami przeszłości, mającymi źródło w niewolniczym i bezkrytycznym przewiązaniu do dzieł medycznych starożytnych autorów. Określił w nim zarazem ramy nowego programu nauczania, dającego należne miejsce doświadczeniu, aby „rodzaje chorób, ich przyczyny i objawy poznać, a przez zręczność i pilność stosowania leków oraz z duchem i zrozumieniem wszystkie je leczyć„. Zamach na powszechnie uznane od stuleci wartości zwieńczony został wprowadzeniem w miejsce łaciny języka niemieckiego jako języka wykładowego.
Te decyzje zaowocowały natychmiast wzrostem liczby studentów wydziału medycznego z 5 do 31 osób, gdy w tamtych czasach łączna liczba studiujących na bazylejskim uniwersytecie rzadko sięgała 100 osób.
Paracelsus – lekarz z powołania

Urodzony w rodzinie uznanego lekarza, Wilhelma von Hohenheima, Paracelsus odebrał staranne i gruntowne wykształcenie akademickie, uwieńczone uzyskanym w 1515 r. w Ferrarze tytułem doktora. Uzupełnił je i rozwinął nabywanym podczas licznych podróży doświadczeniem, obserwując praktyki lecznicze ludów całej Europy, Azji i Afryki Północnej (1515-1517). Podczas kadencji profesorskiej w Bazylei podstawą kształcenia lekarza uczynił rozumowanie i doświadczenie, połączone z metodycznie rozwijaną zdolnością intuicji. Jego system medyczny wyraża indywidualne dążenie do doskonałości, realizowane w ramach powołania lekarza-„sługi cierpiących braci”. Zgodnie z ewangelicznym przesłaniem Jezusa „Zdrowi nie potrzebują lekarza.”, był obecny na wielu polach walki ówczesnej Europy, niosąc pomoc ofiarom wojny.

Paracelsus w swej głęboko chrześcijańskiej postawie życiowej zakładał, iż cały Wszechświat jest do końca dostępny poznaniu człowieka, pod warunkiem poddania się działaniu Ducha św., który może – mocą łaski – udostępnić umysłowi człowieka pełną wiedzę i zrozumienie.
System paracelsjański

Zaproponowany przez Paracelsusa, rewolucyjny, jak na owe czasy, system szkolenia lekarzy był w istocie systemem samorozwoju, podporządkowanym tym wyjątkowym wymogom, jakie stawia przed człowiekiem powołanie lekarza. W dziele pod tytułem „Paragranum” Paracelsus napisał: „Z przyrody pochodzi choroba, z przyrody pochodzi lek i z niej początek bierze lekarz”. Pierwszym krokiem w poznaniu przyrody jest zdobycie wiedzy o Wszechświecie, jako środowisku życia, stale działającym na człowieka. Wpływy ziemi, stanów pogody, różnorodnych środowisk geograficznych, Księżyca, Słońca, planet i gwiazd na cielesność i duszę człowieka opisuje w systemie paracelsjańskim astronomia.

Obserwacja, badanie i objęcie własnym doświadczeniem wewnętrznym procesów zewnętrznej przyrody, Makrokosmosu, ze szczególnym uwzględnieniem procesów zachodzących w atmosferze okołoziemskiej podczas tworzenia chmur (meteorologia) oraz procesów ujawnianych obserwacji w zjawiskach aktywności wulkanicznej (geologia), jako wyrażających pierwotne, bliskie chaosowi z początków Stwarzania przejawy istnienia materii (materia prima), prowadziło stopniowo do poznania w pełni wykształconych form materii i ich własności – świata minerałów, roślin i zwierząt.

Filozofia Paracelsusa, rozumiana dosłownie jako umiłowanie mądrości, rozpoznaje podobieństwa i zależności między Wszechświatem i światem ludzkiego, cielesno-duszno-duchowego bytu i prowadzi do dalszych wniosków, warunkujących poznanie fenomenu człowieka. Człowiek to stale rozwijająca się istota, która zmierza od zwierzęcopodobnej do anielskiej natury.
Cielesność człowieka – pięć entia

Cztery bierne macierze, stanowiące cielesność człowieka: stała, płynna, gazowa i ognista, poddane działaniu trzech czynnych zasad męskich: siarkowej, połączonej z czynnościami woli, merkurialnej, związanej z uczuciami i solnej, warunkującej procesy myślenia są podstawą rozumienia fizjopatologii tego systemu medycznego.

Cielesność zawiera w sobie czynne (w stopniu ograniczonym) i kontrolowane wszelkie możliwe procesy zewnętrznej przyrody, które pod wpływem działania jednej z pięciu entia-przyczyn chorobotwórczych natury: zewnętrznej (ens astrale), konstytucjonalnej (ens veneni), środowiskowej (ens naturale), duchowej (ens spirituale) lub losowej (ens deale), oddziałujących odpowiednio na każdym z poziomów organizmu, zostają uczynnione i prowadzą do rozwinięcia się patologii. Skutki zadziałania każdej z przyczyn wymagają swoistego rozpoznania i leczenia.

Z faktu istnienia pięciu entia wynika sześć kategorii, sześć szkół terapii opisanych przez Paracelsusa – pięć pierwszych odnosi swe działania do pięciu wyróżnionych przyczyn, a szósta obejmuje lekarzy, postrzegających, jak choroba postępuje od swej najwyższej przyczyny, zakorzenionej w ludzkim indywidualnym losie i przez pięć niższych poziomów istnienia stopniowo zagłębia się w ciało (i ewentualnie znajduje swój kres w śmierci).

środki lecznicze, tak jak choroby, pochodzą z królestw przyrody, a substancje naturalne postrzegane są jako nieczynne procesy, które za sprawą swoistego farmaceutycznego opracowania, zwanego sztuką stopniowania (kunst der gradirung) zostają wzbudzone i dopiero wtedy mogą ujawnić swe moce lecznicze.

Kolejnym elementem szkolenia jest alchemia, rozumiana jako droga wewnętrznego rozwoju człowieka, odwołująca się do zasad moralnych, utożsamianych z cnotą (virtus), którą lekarz winien rozumieć i urzeczywistniać, jako świadomość własnego posłannictwa życiowego i pełnej odpowiedzialności za własne czyny.

Na koniec należy z naciskiem zaznaczyć, że zgodnie z doktryną medyczną Paracelsusa najważniejsze i ostateczne leczenie opiera się na związku i wewnętrznym zjednoczeniu Boskiej siły z osobniczym ludzkim duchem. Z tego związku i jego jakości bierze początek ludzki los zwany potocznie przeznaczeniem. Paracelsus formułował odpowiedzi na pytania o sens życia, choroby i śmierci oraz poszukiwał sposobów leczenia. Przekaz nowej nauki rozpoczęty na Uniwersytecie w Bazylei trwał krótko, około jednego roku, ale owocuje do dziś w licznych badaniach nad dziełem i życiem Paracelsusa.
Idee paracelsjańskie we współczesnej terapii

Badanie procesów Przyrody zgodnie z myślą paracelsjańską jest drogą zbliżającą do poznania człowieka, a zarazem stanowi główny nurt szkolenia i metody samorozwoju lekarza. Wynikająca z duchowego, opartego na ezoterycznym chrześcijaństwie światopoglądu, koncepcja Przyrody żywej, jako mającej swe ponadczasowe źródło w Logosie, Chrystusie, daje mocny fundament i równoważy jednostronność oraz przekracza ograniczenia zmysłowego poznania. Najwyższy i ostateczny ideał leczenia urzeczywistnia się w związku i wewnętrznym zjednoczeniu Boskiej siły z osobniczym duchem ludzkim.

Niezachwiana świadomość duchowego pochodzenia człowieka i jego łączności ze Wszechświatem doprowadziła Paracelsusa von Hohenheima do opisania istoty procesu kształcenia lekarza terminem magia, rozumianym jako synteza scientia et ars, ratio et intuitio.

We współczesnej terapii idee paracelsjańskie znajdują swój wyraz w pochodzącej od jatrochemików (ens astrale) klasycznej farmakologii i farmakoterapii oraz w hahnemanowskiej homeopatii i homeoterapii (ens veneni).


Pierwodruk: lek. med. Robert Zawiślak, Paracelsjański system szkolenia lekarza, Sztuka leczenia 4/96, Wyd. Towarzystwa Edukacji Psychosomatycznej. Kraków 1996.